kosmetyki

Ulubieńcy miesiąca- kwiecień

Cześć!

Wraz z końcem miesiąca postanowiłam rozpocząć cykl o moich 5 ulubionych kosmetykach ( akcesoriach kosmetycznych), które w danym miesiącu sprawdziły się u mnie, spodobały mi się i namiętnie używałam je przez ostatnie około 30 dni. A, że lubię jeść i gotować dorzucę 2 produkty spożywcze które w poprzednim miesiącu podbiły moje serce.

DSC_0711
Mój kot pała dziwną miłością do tej szczotki ( jak i do beauty blendera)

TANGLE TEEZER

Wiem wiem, że wszyscy zachwycają się tą szczotką już od jakiegoś czasu, ale ja do zakupu jej dojrzałam dopiero w kwietniu 2016 roku. Przyznam się, że od jakiegoś roku jestem trochę szaloną włosomaniaczką. Cały czas dążę do pięknych, zdrowych i długich włosów. Rezultaty? Już trochę wiem co moje włosy lubią, a czego nie. Są zdecydowanie zdrowsze i bardziej zadbane niż rok temu ale jeszcze długa droga przede mną. Jedno co mogę powiedzieć, że ta szczotka na moich włosach działa! Nie ciągnie, nie wyrywa włosów chociaż rozczesywałam nią w ramach testu nawet mokre włosy ( normalnie tego nie robię, nie suszę również włosów suszarką). Polecam tym, których włosy się plączą i przy czesaniu wyrywanie sobie pół głowy. Szczotka nie jest tania, ale można dorwać ją na promocji za ok 30 zł.

DSC_0717

THE BODY SHOP- MASŁO DO CIAŁA KOKOSOWE

Oglądając youtube i czytając innego zagraniczne blogi, to pozycja która wcześniej czy później masła do ciała z The Body Shop pojawi. Masełko świetnie nawilża, a jeżeli jest się fanatykiem kokosu jak ja, to ma się ochotę go zjeść. Zapach jest cudowny i przez jakiś czas delikatnie utrzymuje się na skórze. Jak na masło wchłania się dość szybko. Cena 16 euro.

DSC_0720

FACELLE- PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ

Czy wspomniałam już, że jestem włosomaniaczką? Tak, to teraz słuchajcie, ja tym płynem myje głowę. Prawdopodobnie to jeden z najlepszych „szamponów” jaki kiedykolwiek używałam. Mam suchą skórę głowy, a ten płyn dzięki delikatnemu składowi ( w końcu służy do mycia delikatnych miejsc, więc skórze głowy zrobi tylko dobrze) idealnie sobie z tym radzi. Nie pozostawia uczucia swędzenia, skóra jest nawilżona, a włosy mięciutkie. Ważne jest żeby użyć przy nim odżywki, ponieważ włosy mogą być trudne do rozczesania.

Zawsze zazdrościłam facetom, że jak przychodzi jakiś wyjazd to zabierają tylko 1 żel do mycia wszystkiego i więcej im nie trzeba. Myślę, że Facelle można spokojnie traktować jako damską wersje takiego żelu. Spokojnie można umyć nim całe ciało, twarz i włosy, no hicior! Koszt to tylko ok 5 zł.

DSC_0719

MRS. POTTER’S- ODŻYWKA W SPRAJU

Im moje włosy dłuższe tym trudniej je rozczesać. Po każdym myciu na mokre włosy używam właśnie takich mgiełek. Zużywam jedną za  drugą, różnych firm. Bardzo ładnie pachnie i nie obciąża włosów. Cena ok 7 zł.

DSC_0718

KONTURÓWKA WIBO

Co tu dużo mówić. Super. Matowa, idealnie się nakłada, bardzo trwała, nie wysusza ust, kolor- miodzio idealny na codzień ( ja nakładam ją na całe usta jak pomadkę). Jutro -49% na kosmetyki do ust w Rossmanie, lecę i kupuję inne kolory bo warto! Cena to ok 7 zł.

DSC_0721

KASZA JAGLANA

Nie przepadam za tą kaszą w wersji wytrawnej ale w deserach sprawdza się idealnie! Fajna i dużo zdrowsza alternatywa dla zwykłych mącznych ciast czy budyniów.

Mój przepis na wykorzystanie kaszy jaglanej do czekoladowych pralinek znajdziecie tutaj.

DSC_0722

SWEET CURRY SOS

Pyszny sos przywieziony z Holandii. Trudno mi powiedzieć czy takie coś można kupić w Polsce ( może na jakimś indyjskim tygodniu w Lidlu lub w jakiś innych fikuśnych delikatesach) Przez ostatni miesiąc bardzo często dodawałam ten sos do kurczaka czy bez pośrednio do farszu do tortilli. Uwielbiam połączenie ostre-słodkie i jak na razie nie mam dość tego smaku:)

K.

Reklamy

9 thoughts on “Ulubieńcy miesiąca- kwiecień

    1. Mam to szczęście, że pod domem mam osiedlową drogerię gdzie właśnie jest bardzo dużo dziwnych firm których nie dostanie się w Rosmanie itp. Ponoć czasami ta firma występuje w Naturze. Jak coś polecam również mgiełki z Joanny, które bez problemu mozna w Naturze dostać:)

      Lubię to

      1. Właśnie te z joanny obciążają mi włosy już za bardzo. Hm więc poszukam gdzieś u siebie!

        Lubię to

  1. łączę się w miłości do tangle teezer. płynu facelle też używam regularnie od dłuższego czasu i bardzo sobie chwalę. przede wszystkim doceniam niską ceną i bardzo dobrą wydajność.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s